Ostatnio mam szczęście do lumpeksów.Tym razem będąc w Grudziądzu udało mi się w sh znaleźć sukienkę ze zdjęć.Jestem z niej bardzo zadowolona mimo,że jest na mnie o parę rozmiarów za duża.Trochę zdziwił mnie fakt,że ceny w tym mieście przekraczają w dniu dostawy nawet 60 zł/kg.Choć znając życie w większych miastach jest jeszcze drożej :) Poza tym jakiś czas marzyłam o botkach na koturnie w których mogłabym chodzić wiosną oraz latem.Pewnego razu ujrzałam na Facebooku te koturny i się zakochałam.Nie byłam pewna skąd były.W komentarzach przeczytałam,że są z przed sezonu/roku i podobno są z Zary bądź River Island.Dwa dni później zaczęłam poszukiwać buty na allegro i akurat trafiłam na nie :)
I'm wearing second-hand dress and jacket,Zara wedges and Atmosphere bag.